Pączkowo i słodko...

To był bardzo smaczny, słodki i marmoladowy czwartek. Oczywiście objadaliśmy się tak samo, jak wielu Polaków w tym dniu. Tradycja! Tradycja!- Śpiewał pewien sławny skrzypek na dachu, więc i my podtrzymujemy tradycję. A jakie smaczne było potem oblizywanie palców, bo przecież lukru się nie myje- szkoda. Nie było to takie proste zjeść "stosik" pączków, a jeszcze na dodatek pani wychowawczyni bezlitośnie powtarzała- "Szybciej chłopcy, szybciej, bo zaraz będzie dzwonek". Nie było wyjścia, jak mus to mus! Na koniec, zmęczeni i bardzo syci, z nadzieją w głosie, podziękowaliśmy i poprosiliśmy o powtórkę takiej słodkiej lekcji.

Autor tekstu i zdjęcia: Małgorzata Chodak

tcz